14 lut Moncler dla całej rodziny

Moncler – ta nazwa staje się w Polsce coraz bardziej rozpoznawalna. Kryje się pod nią francusko – włoska firma odzieżowa specjalizująca się głównie w szyciu kurtek puchowych. Poza tym zajmuje się produkcją odzieży sportowej, a zaczynała w roku 1952 od szycia specjalistycznej odzieży dla alpinistów. Następnie była to odzież przeznaczona dla sportowców uprawiających sporty zimowe.

Obecnie marka Moncer jest popularna i cieszy się uznaniem zarówno na stokach narciarskich, na deptakach kurortów zimowych jak  i na ulicach miast i miasteczek.

Kurtki puchowe dla mamy, taty i dziecka

Kurtki, zwane powszechnie puchówkami to wiodący produkt firmy Moncler. Szyte są dla kobiet, mężczyzn oraz dzieci. Można nawet zaopatrzyć się w maleńki śpiworek dla niemowląt. Z czym kojarzą się takie kurtki? Przede wszystkim z wygodą użytkowania. Są lekkie i delikatnie otulają ciało, nie dopuszczając zimna, wiatru czy wilgoci. Wierzchnią warstwę stanowi ortalion, jest więc nieprzemakalna, warstwą ocieplającą jest naturalny puch, dlatego kurtki są lekkie i ciepłe. Dodatkowo przed wiatrem i opadami chroni kaptur, często obszyty futerkiem. Zapięcia to dobrej jakości zamki, na które bywają też zapinane kieszenie. Na uwagę zasługuje krój. Zwykle w kurtkach tego typu każda sylwetka wygląda niezgrabnie i ociężale, natomiast Moncler zapewnia zachowanie naturalnej sylwetki, lekko dopasowując się do ciała.

Kurtki są różnej długości: od sięgających bioder do kolan, są to więc już płaszcze. Puchówki są produkowane chyba we wszystkich kolorach tęczy. Czarne, popielate i białe to najczęściej pojawiające się barwy, ale dla zwolenników weselszych barw proponuje się kurtki w soczystych, intensywnych czerwieniach, turkusach, fioletach itp.

Kurtki Moncler są idealne na spacery czy zimowe zabawy z dziećmi. Cała rodzina, ze względu na  dostępność wielu rozmiarów,  może ubrać się ciepło, wygodnie i kolorowo. A mrozy i śnieżyce nie będą nikomu straszne.

Inne propozycje firmy

Oprócz kurtek firma oferuje klasyczne trencze, bezrękawniki oraz odzież sportową do jazdy na nartach. Kombinezony, kurtki i spodnie zapewniają duży komfort użytkowania, szyte z „oddychających” tkanin technicznych doskonale chronią przed zimnem, do -20 stopni, oraz przed silnym słońcem na stoku, do +20 stopni, czyli nie powodują ani ochłodzenia, ani przegrzania organizmu. Tkaniny techniczne odznaczają się dużą odpornością na zniszczenia, kolory nie blakną. Odzież może więc służyć wiele sezonów.

Firma proponuje też damskie i męskie swetry – gładkie lub o mięsistych, grubych splotach oraz czapki i szaliki.

Interesujące są duże, kolorowe torby utrzymane w stylu kurtek oraz buty – śniegowce z pikowanymi długimi cholewami, umożliwiające spacery po mokrym śniegu.

Moncler – rozpoznawalny styl

Wszystkie wyroby firmy Moncler, poza trenczami, swetrami, czapkami i szalikami, łączy jedno – poziome pikowanie. Znajduje się ono też na torbach i butach. Nowoczesny design, wysoka jakość odzieży i dodatków oraz prestiż marki to komfort i satysfakcja użytkowania.

3,0 k

14 sty Rzecz o tym, jak Kopciuszek zaplątał się w paski torebki Furla

Zmierzch epoki Kopciuszka…

Bal powoli dobiega końca, a Kopciuszek zbiega po schodach ciągnąc za sobą torebkę Furla. Przy okazji gubi bucik i… wiadomo co było dalej. Współczesne kobiety już wyrosły z roli Kopciuszka. Istnieją lepsze sposoby na podrywanie niż historia o złej macosze i niespodziewanej wizycie wróżki, która zabiera do salonu piękności i na zakupy. Do salonu można iść samodzielnie i z własnej inicjatywy. Wróżki są dość nieobliczalne i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle się pojawiają.

Podobnie rzecz ma się z zakupami. Należy we własnym zakresie zadbać o kreację i kupić sobie nową torebkę Furla. Taką jak miał ów Kopciuszek. Tyle, że z nowszej kolekcji. Nie miał takiej? Któż to może dziś wiedzieć? Jak odróżnić fakty od plew? Współcześni dziennikarze nie piszą już bajek lecz podają najnowsze wieści z życia gwiazd. Wszystko jednak sprowadza się do tego samego. Do świata marzeń i pozornej rzeczywistości.

Trzeba jednak w tym wszystkim rozgraniczyć co jest marzeniem, a co może być całkiem realne. W sumie przecież wizyta w salonie piękności leży w zasięgu niemal każdej z pań. Podobnie będzie z kreacją, choć tu już linia demarkacyjna między marzeniem a faktem, przebiega przez możliwości dostępnych finansów. Podobnie jest z zabiegami kosmetycznymi. Torebka Furla wydaje się na pierwszy rzut oka dość droga. Czyli marzenie? Niekoniecznie. Wiele pań decyduje się na podobny zakup wiedząc, że będzie im służyła dobrze przez długie lata. Nie trzeba chyba przytaczać znanej sentencji, że biednych nie stać na tanie rzeczy.

No to w zasadzie wróżkę mamy z głowy. Karetę od biedy można zastąpić taksówką i wszystko będzie dobrze. Brakiem złej macochy nikt się pewnie nie przejmie, a złe teściowe podobno występują częściej w dowcipach niż w rzeczywistości. Poza tym… to zmartwienie pozostaje na później. Przed randką nikt się jeszcze nie martwi teściową.

Coraz bogatsze kobiety?

Żarty żartami, ale ubrać się dobrze i co ważniejsze dobrze wyglądać, wcale nie jest tak łatwo. Współczesna dama jest zwykle osobą niezależną ekonomicznie, co nie znaczy, że na wszystko może sobie pozwolić. Na widok torebki Furla, albo pięknych butów musi czasem powzdychać kilka miesięcy nim dojdzie do sfinalizowania zakupów. Choć z drugiej strony…

Napiszę w tym miejscu coś niepopularnego, co ściągnie na mnie gromy środowiska feministycznego. Obserwuję od pewnego czasu, że moje znajome często zarabiają lepiej niż znani mi mężczyźni. Od razu uprzedzam, że znam wyniki statystyk. Przeciętna kobieta zarabia mniej niż przeciętny mężczyzna. To prawda. Z drugiej strony, twór zwany „przeciętny” w naturze nie występuje. Przynajmniej nigdy w czystej postaci. Często dane statystyczne bardziej zaciemniają rzeczywistość niż ją obrazują.

Nie chcę iść zbyt daleko w tych rozważaniach, by nie narażać się jeszcze bardziej, ale łatwiej zobaczyć kobietę w drogiej sukni i zaopatrzoną w stylową torebkę Furla, niż mężczyznę w drogim garniturze. Można wysnuć wniosek, że mężczyźni przeznaczają pieniądze na inne cele: samochody i komputery. Tylko, że nasze panie równie często korzystają i z jednego i z drugiego. Dodatkowe utrudnienie stanowi fakt, iż nikt z nas rzetelnie nie przyznaje się do tego ile naprawdę zarabia. To wie tylko Bóg i… Urząd Skarbowy. Dla bezpieczeństwa wycofajmy się do punktu wyjścia.

Gdzie się podziały Kopciuszki z tamtych lat?

Nawet uważny Czytelnik (lub Czytelniczka) mógł się nieco pogubić w tych dywagacjach. Pora więc wyjaśnić do czego zmierzają. Już pół wieku temu nadszedł zmierzch epoki Kopciuszka. Dzisiejsze nastolatki marzą o tym, by zostać modelkami, a nie uganiać się za książętami. Marzenie może i bardziej realistyczne, ale często źle wychodzi na tym zdrowie. Natomiast kobieta dorosła i świadoma swojej kobiecości jest o wiele bardziej niezależenia niż miało to miejsce kiedykolwiek wcześniej. Może przyjąć rolę jaką tylko zechce. Zaopatruje się w wybrane kreacje, dokłada do tego wspaniałe buty, torebkę Furla i nieco biżuterii. Nikogo już nie musi pytać o zdanie, nikt jej nie powie, że to lub tamto nie wypada.

Być może wypisuję tu rzeczy oczywiste, ale nic nie jest tak nietrwałe jak pamięć społeczeństwa. Jeszcze pięćdziesiąt lat temu było zupełnie inaczej. W czasach, gdy powstawała Furla i powoli wyrabiała sobie markę na rynku, kobiety mogły już podejmować pracę zarobkową, ale ciągle daleko im było do niezależności. Musiało minąć jeszcze sporo czasu, nim przestały słyszeć od swoich matek i babek, że tak się nie robi i że porządna dziewczyna to…

Czy ktoś jeszcze dziś tęskni za Kopciuszkiem, który zaplątany w paski swojej torebki Furla gubi szpilki na pałacowych schodach? Większość kobiet na pewno nie, choć są i takie, którym marzy się po nocach rola nieporadnej królewny. Należą jednak do mniejszości. Za to sporo mężczyzn chętnie spotkałoby na swojej drodze taką zagubioną i bezradną. No cóż, moi panowie, era Kopciuszka odeszła bezpowrotnie do lamusa, choć może traficie jeszcze gdzieś na jakiś nieco sentymentalny i zagubiony w naszych czasach – okaz!

5,0_S

18 gru Ahh, te torebki!

Ten kto powiedział, że prawdziwymi przyjaciółmi kobiety są diamenty, nie znał nas kobiet zbyt dobrze. Oprócz diamentów i butów, kochamy bowiem równie mocno torebki. Kobiety są przywiązane do swych toreb równie emocjonalnie jak mężczyźni do swoich samochodów.
Ile torebek, tyle twarzy
Prawdziwa kobieta ma zazwyczaj w swej szafie całe mnóstwo torebek w różnym stylu, kolorze, rozmiarze, takich, które pasują do jej poszczególnych strojów i na najrozmaitsze okazje. Moda to sztuka, prawdziwa magia. Nie jest prosto dobrać poszczególne elementy stroju do siebie, wszystko musi przecież pasować. Buty do torebki, torebka do butów, a to wszystko musi jeszcze jakoś wyglądać w połączeniu z naszym kostiumem i płaszczem. Zrozumie to tylko druga kobieta.
Kobiety wybierają różne torebki w zależności od swego wieku. Nastolatki preferują wszystko co jasne, kolorowe, a przede wszystkim rzucające się w oczy. Wybierają zatem torebki, które podkreślają ich młodość, żywiołowość, energię. Kobiety sukcesu zobaczymy raczej ze skórzanymi, prostymi, czarnymi torebkami. Cenią one bowiem wszystko, co proste, eleganckie, sprawiające, że wyglądają profesjonalnie w oczach współpracowników czy przełożonych. W ich świecie torebka to symbol pewnego statusu. Większość kobiet preferuje torebki pojemne, z dużą ilością przegródek, które pozwalają pomieścić im całą masę niezbędnych przedmiotów, jak kosmetyki, komórki, klucze, portfele, chusteczki i można tak by jeszcze wymieniać w nieskończoność. Damska torebka kryje bowiem w sobie wszystko to, co potrzebne nam do przetrwania każdego dnia. Jesteśmy przygotowane nawet na oczko w rajstopach (zapasowe rajstopy), ból głowy czy gardła (torebka może być bowiem nawet podręczną apteczką). Nie ma więc nawet mowy, żebyśmy mogły ruszyć się z domu bez tej drogocennej torby. Generalnie zatem kobiety dobierają torebki zależnie od okazji. Torebka odzwierciedla osobowość właścicielki, jej gust, może też świadczyć o nastroju, w jakim akurat jest.
Czym kierują się kobiety przy wyborze torebek?
Na pewno marka jest w jakiś sposób istotna, nie mniej jednak ważniejsze jest, by torba była po prostu praktyczna, wygodna w noszeniu. Oprócz tego przy zakupie torebki zwracamy uwagę na jej jakość. Dobra torebka powinna być przede wszystkim wykonana z wysokiej jakości materiału i musi być wytrzymała. Ma nam bowiem służyć przez jakiś okres czasu, a nie nadawać się do wyrzucenia po pierwszym użyciu.
Kiedy mówimy o wysokiej jakości torebkach, pierwszą rzeczą, która przychodzi nam zaraz do głowy są torebki firmowe, czy też te wychodzące spod rąk słynnych projektantów mody. Torebki Dolce & Gabbana, Prady czy Diora łączą w sobie elegancję i wysoką jakość. I chociaż ich cena może nieraz przerażać, to wiele kobiet jest gotowych zapłacić za ten luksus. Taką markową torebką niektóre panie podnoszą swoją samoocenę, a przy okazji budzą zazdrość sąsiadki czy też koleżanek z pracy.
Kobiety nie traktują swych torebek tylko jak jakiejś zwykłej kolekcji. Nie kupują ich tylko dla czystej konsumpcji. Takie na przykład firmowe torby to swoiste inwestycje. Torebki odzwierciedlają status kobiety. Symbolizują siłę i kobiecą osobowość.
Nawet wielkie gwiazdy mają obsesję na punkcie torebek znanych projektantów mody. Starannie dobierają torby, by pokazać zwykłym zjadaczom chleba swój status. A że i taka zwykła, szara kobieta choć przez moment chce poczuć się jak celebrity, pozwala sobie na odrobinę szaleństwa i kupuje taką samą torebkę, z jaką ostatnio na ceremonii rozdania Oscarów paradowała Victoria Beckham, Jennifer Lopez, czy Paris Hilton. A jeśli nawet nas nie stać, to przecież zazdrość sąsiadki wzbudzić można i podróbką. I tak się Kowalska nie pozna…
4,3k

1 cze Jak pokochałam torebki od David Jones…

Stylowe i markowe torebki były od zawsze moją pasją. Jednak prawdziwym przełomem oraz maksymalnym zauroczeniem były dla mnie torebki zaprojektowane przez markę David Jones. Każda kolejna, wydawana, co roku kolekcja spod skrzydeł tych projektantów ma w sobie coś, co przyciąga i sprawia, że damskie torebki potrafią być naprawdę pięknie.

Jedynym mankamentem, który może razić jest fakt, że torebki od David Jones nie są łatwo dostępne w naszym kraju. Jednak na szczęście w internecie można znaleźć garść sklepów, które zajmują się importem i dystrybucją tych fantastycznych torebek.

Moje tegoroczne zakupy torebki były wycelowane w produkty, które posłużą dobrze przez okres wiosny i lata. No i oczywiście po raz kolejny zabłysnęły półki z torebkami od David Jones.

Kolory torebek z tegorocznych kolekcji są naprawdę fantastyczne! W znacznym stopniu postawiono tutaj na odcień pomarańczowy z metalowymi i stylowymi wykończeniami. Ponadto każda z torebek posiada kilka kieszeni, które pozwolą każdej kobiecie prawidłowo rozmieścić swój inwentarz.